DOROTA SPALONY
RODZINA, PATRIOTYZM,WOLNOŚĆ
RODZINA, PATRIOTYZM,WOLNOŚĆ
CO SPRAWIŁO, ŻE POSTANOWIŁAM AKTYWNIE ZAANGAŻOWAĆ SIĘ W ŻYCIE PUBLICZNE?
DLACZEGO BLISKIE SĄ MI IDEE WOLNOŚCIOWE, PATRIOTYCZNE I NARODOWE?
KIM JESTEM I O JAKĄ pOLSKĘ CHCĘ WALCZYĆ?
"To, że nie interesujesz się polityką nie oznacza,
że polityka nie zainteresuje się tobą."
Jestem mamą, społecznikiem i działaczem zaangażowanym w sprawy lokalne, patriotyczne oraz działalność na rzecz Polski opartej na wartościach wolnościowych, narodowych i konserwatywnych. Macierzyństwo jeszcze bardziej umocniło moje przekonanie, że polityka powinna być tworzona z myślą o bezpieczeństwie rodzin oraz przyszłości kolejnych pokoleń Polaków.
Pochodzę ze Zdun i to właśnie tutaj nauczyłam się szacunku do historii, tradycji oraz odpowiedzialności za wspólnotę. W mojej rodzinie patriotyzm i przywiązanie do niepodległej Polski były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pradziadek uczestniczył w Powstaniu Wielkopolskim, dziadkowie doświadczyli tragedii II wojny światowej, a rodzice żyli w czasach komunistycznych ograniczeń. Dzięki ich wysiłkowi mogłam dorastać w wolnej Polsce.
Patriotyzm nie jest dla mnie jedynie hasłem. Aktywnie uczestniczę w wydarzeniach upamiętniających ważne rocznice historyczne oraz święta narodowe organizowane na terenie powiatu krotoszyńskiego i południowej Wielkopolski. Angażuję się w działania mające na celu pielęgnowanie pamięci historycznej, promowanie wiedzy o lokalnych bohaterach oraz budowanie świadomości narodowej wśród mieszkańców regionu. Uważam, że troska o historię i dziedzictwo naszych przodków jest obowiązkiem każdego pokolenia.
Moja droga do polityki rozpoczęła się od działalności obywatelskiej. Rok 2020 był przełomowy. Pandemia przyniosła nie tylko zagrożenie zdrowotne, ale również daleko idące ograniczenia praw i wolności obywatelskich. Zamykano firmy, ograniczano kontakty społeczne, a decyzje władz często uderzały w przedsiębiorców i zwykłych obywateli. To właśnie wtedy zaangażowałam się w protesty oraz inicjatywy obywatelskie, między innymi akcję #OtwieraMY. Wydarzenia tamtego okresu uświadomiły mi, jak ważna jest aktywność społeczna i obrona podstawowych wolności. Właśnie wtedy zdecydowałam, że nie chcę jedynie komentować rzeczywistości, ale aktywnie uczestniczyć w jej kształtowaniu.
Związałam się z ruchem wolnościowym skupionym wokół Konfederacji oraz Nowej Nadziei. Kandydowałam do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Parlamentu Europejskiego, traktując wybory nie tylko jako walkę o mandat, ale przede wszystkim jako okazję do rozmowy z mieszkańcami o przyszłości Polski, gospodarce, bezpieczeństwie i wolności.
Szczególnie bliska jest mi aktywizacja kobiet zainteresowanych działalnością społeczną i publiczną. Ukończyłam Akademię Liderek organizowaną przez Fundację Kobiety Wolności i Niepodległości. Następnie zaangażowałam się w działalność Kobiet Konfederacji, wspierając inicjatywy mające na celu zwiększenie aktywności kobiet w życiu społecznym, samorządowym i politycznym.
Byłam zaangażowana w organizację oraz prowadzenie Kongresu Kobiet Wolności i Niepodległości, realizowanego przez Fundację Kobiety Wolności i Niepodległości przy wsparciu środowisk europejskich związanych z frakcją ESN. Kongres stworzył przestrzeń do rozmowy o wolności, rodzinie, przedsiębiorczości, bezpieczeństwie oraz roli kobiet w życiu publicznym.
W 2025 roku pełniłam funkcję koordynatora powiatowego kampanii prezydenckiej Sławomira Mentzena „Mentzen2025”. Odpowiadałam za działania organizacyjne, współpracę z lokalnymi strukturami oraz aktywizację sympatyków kampanii. Było to dla mnie cenne doświadczenie, które pozwoliło jeszcze lepiej poznać potrzeby mieszkańców regionu oraz skutecznie angażować się w działania polityczne na szczeblu lokalnym.
W latach 2024-2026 pełniłam również funkcję asystenta społecznego posła Bartłomieja Pejo. Dzięki temu miłam możliwość jeszcze lepiej poznawać problemy mieszkańców oraz wspierać działania na rzecz rozwoju regionu i promocji idei wolnościowych na szczeblu parlamentarnym.
W styczniu 2026 roku współorganizowałam spotkania europosła Ewy Zajączkowskiej-Hernik w Krotoszynie i Gostyniu. Angażowałam się również w inicjatywy realizowane we współpracy ze środowiskiem Drużyn Ewy, wspierając działania promujące aktywność obywatelską, wolność oraz większy udział kobiet w życiu publicznym. Obecnie współpracujemy w ramach Stowarzyszenia Ruch Biało - Czerwoni.
Jednym z ważnych obszarów mojej działalności jest bezpieczeństwo. Uważam, że państwo powinno skutecznie chronić swoich obywateli, ale jednocześnie wspierać budowanie odpowiedzialności i umiejętności pozwalających zadbać o siebie i swoich bliskich. Regularnie szkolę się na strzelnicach, promując kulturę odpowiedzialnego i bezpiecznego posiadania broni.
W ramach działalności Kobiet Konfederacji organizowałam w Gostyniu szkolenia strzeleckie oraz zajęcia samoobrony realizowane pod hasłem #ChcemyByćBezpieczne. Wierzę, że kobiety powinny mieć dostęp do wiedzy i umiejętności pozwalających skuteczniej reagować w sytuacjach zagrożenia. Bezpieczeństwo kobiet wymaga zarówno sprawnych służb państwowych, jak i rozsądnej polityki migracyjnej oraz skutecznego przeciwdziałania przestępczości.
Z wykształcenia jestem informatykiem. Przez wiele lat zawodowo związana byłam również z fotografią. Uczestniczyłam w projektach artystycznych, sesjach studyjnych i reportażach, co nauczyło mnie uważności na ludzi, ich potrzeby oraz historie. To doświadczenie do dziś pomaga mi w działalności społecznej i politycznej.
W centrum mojej działalności pozostają trzy wartości: wolność, patriotyzm i odpowiedzialność. Wierzę w Polskę silną swoją historią, kulturą i obywatelami. Polskę, w której szanuje się pracę, wspiera przedsiębiorczość, dba o bezpieczeństwo rodzin i chroni narodową tożsamość.
Dlatego nadal angażuję się społecznie i politycznie, działając na rzecz Polski wolnej, suwerennej, bezpiecznej i dumnej ze swojego dziedzictwa.
2024
"Właśnie minęło 20 lat od momentu, kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej. Jest to doskonały czas, aby zatrzymać się na chwilę i zwrócić uwagę na zmieniającą się politykę tej wspólnoty. Mimo, że 21 lat temu nie uczestniczyłam w referendum dotyczącym przystąpienia Polski do UE z powodu mojego młodego wieku, pamiętam, na czym my, Polacy, się opieraliśmy i czego oczekiwaliśmy: swobody handlu, przepływu towarów, usług i kapitału, a także możliwości swobodnego podróżowania i podejmowania pracy.
Nikt wówczas nie pytał nas, czy chcemy przekazywać kompetencje Brukseli. Czy zgadzamy się na to, aby urzędnicy unijni narzucali nam remonty budynków, zakazywali stosowania źródeł ciepła takich jak gaz czy węgiel, czy też nakazywali montaż paneli fotowoltaicznych. Nie pytano o ograniczenia w rolnictwie, o ETS, ETS2 czyli opłatę od emisji dwutlenku węgla czy o wprowadzanie innych unijnych podatków. Nie zapytano nas, czy chcemy zakazu wjazdu do miast dla starszych pojazdów, opłat za posiadanie auta spalinowego czy zakazu produkcji takich samochodów. Nie zapytano także, czy chcemy obowiązkowego przyjmowania imigrantów z krajów obcych nam kulturowo.
A jednak to wszystko Unia Europejska narzuca nam w życiu codziennym! A to wszystko stało się możliwe dzięki bezmyślnym decyzjom eurodeputowanych.
Kompetencje Unii Europejskiej stale się poszerzają kosztem suwerenności Polski, a na to zezwalają zarówno europarlamentarzyści z ramienia PiS, PO, Lewicy i PSL, jak i nasz Polski Rząd!
Nie ma na to mojej zgody, dlatego ja i Konfederacja idziemy do Parlamentu Europejskiego, żeby zatrzymać to szaleństwo: Europejski Zielony Ład, Pakiet Fit for 55, Pakt Migracyjny, przymusowe remonty budynków, podatki od aut spalinowych. Wyrzućmy to wszystko do kosza i skończmy z tym wariactwem!
Jedynie Konfederacja jest gwarantem – pokazujemy w Polskim Sejmie, że politykę można prowadzić inaczej, mądrzej, w interesie Polski i Polaków, i również pokażemy to w Brukseli. Dlatego 9 czerwca zachęcam do głosowania na Konfederację!"